Dołącz do nas!
FujiFilm Finepix HS10
Dzień pierwszy
Pierwsze wrażenia po odebraniu aparatu:
1. Aparat posiada naprawdę ładny wygląd (mnie się bardzo podoba) choć w porównaniu do Sony HX-1 (bardzo zwarty i solidny) wydaje się być zabawkowy.
2. Funkcjonalny (rozmieszczenie wszystkich guzików naprawdę poprawne (tylko guzik do nagrywania filmów mógłby zmienić miejsce bo przypadkiem się go naciska przy wybieraniu innych funkcji)
3. Problem jaki mnie osobiście wkurza to to że trzeba trzymać guzik funkcyjny a drugim lub pokrętłem wybieramy funkcję !!! (naciśnięcie guzika powinno wywołać funkcje na np. 2sek a wybór dokonać wybierakiem lub pokrętłem nie trzymając guzika!!!) Może to poprawią w jakieś poprawce firmaweru bo z posługą to tragedia !!!!!!!
4. Monitor ruchomy (naprawdę przydatna sprawa) lecz bardzo marnej jakości odwzorowanie kolorów i szczegółów !!! (ideałem by był super amoled dotykowy) 5. Wizjer fatalny !!!
6. Zoom manualny (niestety w połowie się przycina przez co ustawienie podczas filmowania lub kadrowania fotek nie jest stabilne-może się wyrobi)
7. Pierścień zoomu byłby dobry gdyby nie przeszkadzała wysunięta obudowa lampy (po prostu na końcu trzeba gimnastyki do obracania nim)
8. Waga i wyważenie dla mnie rewelacja (to superzoom a nie kompakcik)
9. Zasilenie akumulatorkami AA i AAA super !!! Ale klapka wydaje się ze może się złamać podczas zamykania.
10. Potężny minus dla FujiFilm za brak zasilacza z akumulatorkami (w zestawie zwykłe baterie AA)
11. Karta pamięci bardzo dobry dostęp.
12. Tak samo jest z wejściami Audio Video
13. Menu zagmatwane (można się przyzwyczaić lecz lepsze jest w Sony HX-1 tzw. Łopatologiczne naprawdę przejrzyste)
14. Poprawki firmawer super sprawa w Sony tego brakowało ( wiadomo zawsze coś jest do poprawiania)
To na razie tyle na dziś ładuje baterie i opis funkcji i jakości fotek następnym razem. Nie jestem pracownikiem Fujifilm więc piszę to co mnie osobiście się podoba lub nie a Wy macie możliwość przejrzenia tej opinii przed zakupem.
P.S
Mam go drugi dzień więc nie jestem jeszcze super obeznany w tym aparacji, są to moje osobiste spostrzeżenia i wnioski z których Wy lub FujiFilm może skorzystać. Pozdrawiam serdecznie.
Dzień drugi
Odechciało mi się tego aparatu dno totalne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Zero ostrości na fotkach, totalne mydło !!!!!!!!!!!
Obsługa fatalna te guziki dobijają a nie pomagają (trzeba mieć palce wyćwiczone)
Zomowanie się przycina nie ma płynności jest po prostu jak w Chińskiej albo Ruskiej zabawce
Ta matryca miała mieć lepszą jakość w cięższym oświetleniu g...prawda do jasnego ledwo się nadaje
A obsługa menu to porażka !!!!
Działanie na akumulatorkach zastrzegam sobie że są z dobrych firm Energizer 2450 i GP 2100 ( dokupcie sobie od razu dziesięć kompletów !!!)
Na ekranie jak i wizjerze totalnie mało co widać !!!
Dalej pisać mi się nawet nie chce.
ODRADZAM zakup tego badziewia !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A obsługa menu to poraszka !!!!
Miałem wielkie nadzieje co do tego aparatu, wiedziałem że to nie lustrzanka ale jakość fotek porównywalna do najprostszych kompaktów to żałosne !!! A faktyczna obsługa tych guzików które miały sprawić by szybciej i sprawniej obsługiwać aparat stały się wręcz moim przekleństwem, nie jestem” Soniarzem” ale poprzedni mój aparat był o wiele jakościowo lepszy jakość fotek o niebo lepsza a menu dawało mi satysfakcję po jednym dniu obsługi !!!
W porównaniu do mojego poprzednika jaki posiadałem tj. Sony DSC HX-1 wygrywa praktycznie w większości moich opisach.
Ten aparat (FujiFilm Finepix HS10) ma predyspozycje by być znakomitym wyrobem ale zbyt pospiesznie został wydany i nie został dopracowany a to się będzie mścić !!!
Bez statywu się nie ruszajcie z tym aparatem i w słoneczne dni bo niestety nic nie widać na ekranie ani na wizjerze (a przecież słoneczne dni są rajem dla fotoamatorów)
Pozdrawiam i przestrzegam !!!!
P.S
FujiFilm niech się weźmie za poprawki!!! Wole więcej wydać na aparat ale by był doprze uposażony, wykonany i nowoczesny!!!
Kreatywny ? Śmiech na sali !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Oprócz tego że FujiFilm oszczędziła praktycznie na połowie akcesoriów to jeszcze oprogramowania nie ma do RAW a te co jest do obsługi to sobie niech w … wsadzą, już nie wspomnę o braku instrukcji ( nie każdy chce siedzieć przy kompie i studiować – papier to papier !!!)
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać na te uwagi
-





Odpowiedź
Bardzo ciekawe uwagi i te bardzo pozytywne i te negatywne. Musiałeś być nieźle wkurzony kiedy je wgrywałeś. Co do wyposażenia dodatkowego to też chciałbym go mieć dużo. Wgraj proszę trochę zdjęć które zrobiłeś to może coś podpowiemy, gdyż widziałem już w sieci przciętne zdjęcia, niektóre zrobione przeze mnie w fazie uczenia się aparatu oraz sporo bardzo dobrych robionych przez innych użytkowników.
Co do matrycy to lepsze kolory uzyskasz w matrycy EXR zastosowanej w aparacie S200EXR a matryca BCMOS zapewnia Ci większą szybkość więc może warto wziąć do ręki model S200EXR, który ma inaczej rozmieszczone przyciski i większy pierścień i jeżeli będzie ci bardziej pasował zwrócić HS10 do sprzedawcy.
Polecam również aktualizację oprogramowania, to powinno rozwiązać problemy szumów
Pozdrawiam,
Krzsyztof Powolny
Zobacz jak Twoje zdjęcia wyglądają na papierze, a wyrzucisz monitor http://foto.fujifilm.pl/
Odpowiedź
Pokaż jakieś sample zdjęć bo z tego co czytam, to wina może nie leżeć po stronie aparatu.
Odpowiedź
Nie uważam, że HS10 to "poraszka" jak napisał Tizan.
Przez ostatnie kilka lat użytkowałam kilka aparatów, między innymi Panasoniki, Olympus, Nikon, Pentax.W każdym mi czegoś brakowało. Ostatnim aparatem był Sony HX1. Robił piękne zdjęcia ale wkurzał mnie powolny zoom. I brednią jest, że HS10 w porównaniu do HX1 wygląda jak zabawka. Sony jest leciutki, plastykowy i właśnie on sprawia wrażenie zabawki. Od kilku dni posiadam HS10 to jest to na co czekałam. Manualny zoom, uchylny ekran, większość funkci "wyciągięta" na wierzch. I wiele, wiele innych bajerów.
Napewno ktoś zajmujący się zawodowo fotografią będze się przyczepiał i zawsze znajdzie jakieś minusy. Fotografuje amatorsko i ten aparacik jest rewelacyjny. Ja nie robię dobitek w formacie A4, żeby doszukiwać się później szumów czy czegoś tam...
A cały ten post Tizana pachnie mi konkurencją....
Pozdrawiam.
Pozdrawiam.
Odpowiedź
.
Odpowiedź
Witam.
Przepraszam za mój ostry ton, jeśli kogoś to uraziło, ale nie jestem z konkurencyjnych firm tylko to były moje osobiste odczucia po tym jak odebrałem WADLIWY egzemplarz!!!
W obecnej chwili dostałem nowy sprzęt i okazuje się być o niebo lepszy od USZKODZONEGO (zaznaczam, iż nie nosił znamion uszkodzonego) wiele rzeczy będę musiał z czasem zweryfikować a mój pogląd był adekwatny do zaistniałej sytuacji.
Po pierwsze dziękuje Panie Krzysztofie Powolny za cierpliwe i wyrozumiałe jak i pełne kultury podejście do tej notki (w przeciwieństwie do k4bleh gdzie widocznie jego kultura osobista i profesjonalizm jest na poziomie kamienia leżącego na ziemi-jeśli ma odwagę mogę się z tym człowiekiem rozmówić w odpowiedni dla jego poziomu sposób najlepiej sądownie za publiczną zniewagę, … co p. na to? Aby brać udział w dyskusji potrzeba być człowiekiem inteligentnym jak p. Krzysztof chodź mamy czasami różnice w swoich spostrzeżeniach.
Panie Krzysztofie dziękuje za podpowiedź w sprawie aparatu.
Pewne niuanse zostały, tzn. obsługa dwoma narzaz przyciskami, tak jak wcześniej to opisywałem, wizjer mógłby być naprawdę trochę lepszy, a co do wyposażenia pomysł dla FujiFilm – zrobić kilka wersji sprzedażowych zależnych od wyposażenia i od oczywiście ceny (lights, normal, strong, max).
Powtarzam to są moje osobiste spostrzeżenia!!! Każdy ma prawo do swego zdania, lecz nie do obrażania!!!
Postaram się w najbliższym czasie coś więcej napisać po zaprzyjaźnieniu się z aparatem oraz wgranie kilku fotek z tamtego aparatu jak i z obecnego (po wymianie).
Swoje zdanie mam w dalszym ciągu, iż aparat predysponuje do jednego z najciekawszych w swojej klasie, ale musi zostać dopracowany, aby takim się stał zdania i spostrzeżenia, jakie od nas użytkowników wypłyną takim firma FujiFilm go stworzy, jeśli będzie brała pod uwagę nasze wypowiedzi (mam nadzieje).
Pozdrawiam wszystkich łącznie z p. k4bleh , który lubi znieważać innych a nie w odpowiedni sposób przedstawiać swoje racje.
Odpowiedź
Może warto było wcześniej się grzecznie zorientować, a nie wypisywać niesprawdzone bzdury na temat hs10. Ktoś zainteresowany kupnem tego aparatu, po przeczytaniu Twojego postu mógłby się zniesmaczyć. Tyle w tym temacie. A co do moich obelg to może i masz racje, ale mam już dosyć krytykowania hs10 przez ludzi którzy nie widzieli go na oczy lub posiadają go dzień lub dwa. Usuwam "zniewagi"!
Pozdrawiam Mariusz
Odpowiedź
Wszystko w porządku ja także przyznaje się do zbyt emocjonalnego podejścia do sprawy tegoż sprzętu, ale naprawdę nie dziwcie się, jeśli się siedzi kupę czasu na necie czyta, który to następca będzie twego ulubionego aparatu a tu... po przesyłce (zamówieniu) dostajesz coś, co wydaje się być nietknięte a zawodzi Cię na całej linii (nie wiedząc jeszcze o uszkodzeniu). Jeszcze raz wszystkich przepraszam za w/w opis (niestety był zgodny z tamtym aparatem).
W tym czasie, kiedy go nabyłem "po raz drugi", dograłem poprawkę i mogę powiedzieć, że jakość jest na plus!!!
Postaram się rzetelnie opisać ten sprzęt i kilka uwag posłać do FujiFilm by wyciągnęli parę wniosków, które mogą się przydać w np. aktualizacjach.
Pozdrawiam
Odpowiedź
Czekamy na uwagi, szybki update firmware był między innymi owocem uwag zebranych przez nas od forumowiczów w Polsce.
Pozdrawiam,
Krzysztof
Zobacz jak Twoje zdjęcia wyglądają na papierze, a wyrzucisz monitor http://foto.fujifilm.pl/
Odpowiedź
Witam.
W sprawie nowego firmawer dobrze by było by dodano funkcję HDR (najlepiej z trzech fotek) kilku stopniowy (fotki naturalne aż do tak zw. ostrego HDR czyli jak malowane) funkcja dość popularna i poszukiwana przez amatorów. Druga poprawka to do znudzenia podwójne naciskanie guzików by wybrać funkcję bardzo trzeba mieć sprawne ręce może by się udało to poprawić w oprogramowaniu by najpierw nacisnąć guzik z wybraniem danej funkcji a następnie skalować daną funkcję nie trzymając w dalszym ciągu guzika. Zwiększenie bufora do min. 10 zdjęć (przynajmniej w rozdzielczości 6MPX) w fotkach seryjnych (siedem to naprawdę mało). Zoomowanie - dodanie tzw. zoomu inteligentnego (najpierw zoom optyczny a następnie zoom cyfrowy w zależności od rozdzielczości) Następna seria aparatu HS powinna mieć dodane zoomowanie silniczkiem oprócz ręcznego (przydało by się do filmowania taki mix ze sprzęgiełkiem na przykład jedną ręką ponad grupą ludzi).
Ekran amooled.
Inny system wychylania ekranu, ten jest blokowany przez większość statywów.
Dodania pilota radiowego nie na podczerwień (super sprawa przy długich naświetlaniach lub fotkach grupowych z robiącym zdjęcia !!! Można by było za pleców włączyć migawkę!!!)
GPS z nanoszeniem na mapę miejsca wykonywania fotek.
Poprawienie panoramy (ciężko jest zrobić bez statywu dobrą panoramę a przecież zwykły HX5V robi to bez problemu z ręki).
Na razie tyle, ale większość ważnych poprawek można wykonać zmieniając firmawere , więc aparat jest wart uwagi (czego brakuje innym renomowanym firmom -uaktualnienia w aparatach)!!!
Odpowiedź
Ciekawe spostrzeżenia ale mysle, że nie realne do wykonania, a przynajmniej nie w jednym aparacie. Byłoby to nieopłacalne dla fuji. Co do HDR to są ciekawe programy do obrobki. Ja ostatnio bawiłem się "photomatix pro", kupa ustawień i dostępny w wersji portable
Odpowiedź
Panie Krzysztofie help. Jesten świeżo po zakupie HS-10 i po ,,sesji zdjeciowej" odnalazłem takie kwiatki jak na załączonej focie: dziwne mazy i przebarwienia. Czy to może być błąd ludzki (mój) czy błądy matrycy - czytałem przygody Tizana.
1 Fota: ustawienia:
f/5,6; czas 1/80s; Iso 400; ogniskowa 57
2 Fota: ustawienia:
f/4,5; czas 1/100s; Iso 200; ogniskowa 25
Odpowiedź
Witam, ja niestety tez mam ten problem co tizan. Wcześniej miałem soniaka i to o wiele prostszy model, a zdjęcia były bardziej ostre. Po prostu zdjęcia nie zachwycają, sa zamydlone. Był właśnie kumpel z kilku letnim doświadczeniem fotografa (nie amatora), zrobił trochę lepsze zdjęcia, ale mimo wszystko są rozjechane i on tez tak uważa. Może gdyby aparat kosztował kilkaset złotych, gdyby nie porównywaneo go z lustrzankami, to jakoś bym spróbował przeboleć. Ale za blisko 1800 zł, to już można kupić lustrzankę i się nie denerwować. Doskonale rozumiem wkurzenie tizana. Spróbuje pójść do serwisu (choć nie uśmiecha mi się chodzić po naprawę gwarancyjną z dopiero co kupionym apratem - to co to będzie później????). Napiszę, czy coś pomogło, a jak nie to p... go w kąt, kupię sobie lustrzankę Cannona i zostanę total hejterem na ff na forach/facebooku i gdzie tylko się da. Bo z tego co widzę, to nie jest jednostkowy przypadek, gdzie sprzedawany jest wadliwy produkt.
FinePix HS10
Odpowiedź
w sprawie geotagowania, to kilka firm stosuje ten sposób w swoich aparatach: Nikon w P6000 a Samsung w ST1000 poszedł dalej i zastosował technologię WiFi, która przesyła zdjęcia do określonego adresu internetowego bezpośrednio z aparatu (oczywiście jak tylko natrafi na otwartego hotspot'a). na pewno powoduje to większe koszty, przeniesione i tak na klienta końcowego - czyli na nas
. z serwisami jest tak jak wszędzie: klient jest potrzebny tylko by kupić i "siedzieć cicho", z Fuji nie miałem jeszcze kontaktu (nie licząc telefonicznych wyjaśnień w sprawie braku drukowanej instrukcji - choć w ofercie taka istniała), więc nie mogę krytykować
. co do jakości zdjęć, to zaczynam po 7 m-cach prób, na zdjęciach widzieć to, co fotografowałem !!!. co do jakości sprzętu, to zasada jest jedna: im więcej i szybciej, tym gorzej - brak czasu na testy, które właściwie na swoim sprzęcie przeprowadzają nabywcy a producent ulepsza produkt na podstawie zgłoszonych błędów itd. (przydały by się wersje beta sprzętu, jak "łyndołsów"), a zmiana firmware'u w miesiąc po wyjściu produktu na rynek jast tego przykładem.
pozdrawiam
... wszystko jest trudne, dopóki nie stanie się proste!!!
http://www.myfinepix.pl/pl/user/andriusza
http://picasaweb.google.pl/Andriusza11
Odpowiedź
Witam. Dołączyłem do grona szczęśliwych posiadaczy HS10. Dlaczego szczęśliwych? Bo nie jestem zawodowym fotografem, nie mam kasy na testowanie superaparatów, a chciałem mieć aparat lepszy niż miałem. A miałem do tej pory właśnie aparat tej samej firmy, choć drugiego egzemplarza nie widziałem u nikogo. Jest to Fuji FinePix 4900. Kupiłem ze 7 lat temu za 2000 złociszy, co na owe czasy było sporo. Służył mi wiernie przez te lata i robił świetne fotki. 6-krotny zoom i 4 mln pikseli to było coś. Ale czas leci i zdecydowałem, że muszę mieć coś lepszego. Oglądałem wiele aparatów, cały czas porównując je do mojego i w zasadzie już kupowałem s200EXR gdy dotarłem do wieści o HS. Zamówiłem go nawet w angielskim sklepie internetowym, ale zanim go dostałem pojawił się w Polsce, więc...go kupiłem. Nie zawiodłem się choć pierwsze wrażenia były różne. No bo przyłożyłem oko do wizjera i.. tak, to jest klęska tego modelu. Mój sprzed 7 laty ma wizjer o niebo lepszy. Również przełączanie z wyświetlacza na wizjer przy zbliżeniu oka trwa niemożliwie długo. Bardzo duży minus. Bardzo duży plus za przyciski i menu. Być może ktoś obyty z innymi aparatami ma kłopoty, rozumiem. Ja przyzwyczajony do Fuji nie mam żadnych. Następny plus za zoom, po to go kupiłem, zawsze brakowało mi tych kilku kroków do dobrego ujęcia, teraz to mam. Minus niestety za film. O ile jakość jest świetna, to przy cichych ujęciach słychać na filmie całą maszynerię aparatu. Tu by się przydało wyjście na zewnętrzny mikrofon. No i co jeszcze? Jest nieźle, pewnie jak zawsze mogłoby być lepiej, ale dla mnie aparat super, mam nadzieję, że znowu na kilka lat. Zapraszam do galerii na fotki z obu aparatów. Pozdrawiam i życzę ciekawych ujęć.
pixel
Odpowiedź
Pixel, wrzuć jakie foty sekwencyjne
Odpowiedź
Czy ktoś z użytkowników HS-10 spotkał się ze znaczkiem ,,ostrzeżenie o temperaturze". Czy ma to jakiś wpływ na jakość zdjęć i funkcjonowanie aparatu?
Odpowiedź
To tak jak z komputerem im mniejsza temperatura tym sprawniej działają układy a przede wszystkim procesor, (który jest bardzo ważny) tym bardziej, że mikroukłady to naprawdę miniaturowe połączenia a każde z nich w jakiś sposób absorbuje temperaturę, która może uszkodzić i nad palić doprowadzając do awarii. Lecz jest także druga strona medalu temperatura nie może być za niska, ponieważ jest tam także wiele układów, którym niskie temperatury szkodzą (mikro silniczki, układy optyczne, Led, mikro luzy itp...pisząc to najprościej). Ostatnio chodząc na długim (6 godz.) spacerze po pięknym ogrodzie w Wojsławicach k. Niemczy (gdzie bardzo zapraszam) przy naprawdę wysokiej temperaturze ok 34C nic niedobrego się nie działo a aparat wykonywał przyzwoite fotki bez utraty swych walorów. Może to będzie jakimś odnośnikiem, ( co jakiś czas pozwalałem aparatowi na mały odpoczynek w torbie foto).
Odpowiedź
Jestem wpełni świadom negatywnego wpływu temperatury na urzadzenia elektroniczne i różne inne. Bardziej chodziło mi o kwestię czy pojawiający się wskaźnik temp. przy umiarkowanie wysokiej temperaturze (28-30st) jest zjawiskiem normalnym, czy też może w moim egz. coś się rypneło z czujnikiem. Czy spacerując po wspomnianych ogrodach w temp. 34st też pojawił Ci się wskaźnik czy nie?
Jadąc samochodem i widząc czerwony wskaźnik temp. chłodzenia trzeba natychmiast zareagować bo można uszkodzić silnik. W przypadku HS-10 nie wiem to jest tylko dla mojej informacji czy może też trzeba reagować i np. wyłączy aparat aby nie uszkodzić matrycy lub włożyć aparacik do zimnej wody (taki dzołk)
Odpowiedź
proponuję wizytę w serwisie dla dobra aparatu (i Twojego "czystego sumienia"). wskaźnik może wskazywać na uszkodzenie czujnika (gdy wyświetla taki komunikat w normalnych warunkach), tylko że czujnik sprawdza temp. układów elektronicznych - i tutaj już nie ma pewności co pada: czujnik czy elektronika. lepiej nie ryzykować!!!
pozdrawiam
... wszystko jest trudne, dopóki nie stanie się proste!!!
http://www.myfinepix.pl/pl/user/andriusza
http://picasaweb.google.pl/Andriusza11
Odpowiedź
Ja przy wyżej wspomnianych temperaturach nie miałem oznaczenie wspomnianego przez Ciebie. Jednakże zwróć uwagę czy nie był on wystawiony dłuższy czas bezpośrednio na oddziaływanie promieni słonecznych (ja swój co jakiś czas osłaniałem przed bezpośrednim nasłonecznieniem.
Odpowiedź
Posłuchaj się "andriusza" a na pewno na złe Ci to nie wyjdzie!!!
Odpowiedź
Mareksowi polecam bardziej Nikona D5000 lub D3000, bo są o niebo lepsze od Canonów.
A co do Hs 10 to też mam zamiar sobie kupić to "cudo", ale po uwagach poważnie się nad tym zastanowię.
Dziękuję za pomoc w zakupie!
Mati
Odpowiedź
Witam. Nie dostałem w komplecie polskiej instrukcji do HS10. Co mam robić? Wiem że aparat ma dużo bajerów lecz nie potrafie sie nim obsługiwać:(
Odpowiedź
Tu można ściągnąć http://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1738237&highlight=hs10&sid=
Odpowiedź
Co do bajerów, to najpierw do nich zakup statyw bo bez tego są całkowicie bezużyteczne!!!
Odpowiedź
Dodaję linka do zdjęć i recenzji przygotowanej przez Jacka Heliasza na co dzień robiącego zdjęcia dla Men's Heatlh i Auto Moto
http://www.heliasz.com/finepixhs10/FinepixHS10/Open.html
Zobacz jak Twoje zdjęcia wyglądają na papierze, a wyrzucisz monitor http://foto.fujifilm.pl/
Odpowiedź
Witam
Widzę, że FF "kontratakuje"!!!
Znalazła fotografa, który będzie twierdził zawzięcie, iż aparat robi super fotki, wspaniale wywiązywał się, jako kamera Full HD (pokazane w galerii w/w fotografa), no nic tylko kupować takie cudo, jakim jest HS10!!!
Może dla kogoś, kto nie miał jeszcze tego aparatu i jest bardzo chętny do kupna takie przesłanie marketingowe przejdzie bezboleśnie.
Tylko, że my, ci, którzy już mają ten sprzęt, jakim jest HS10 i znają jego prawdziwe opisane bolączki i CZEKAJĄ NA PRAWDZIWE UAKTUALNIENIE oprogramowania, które tak bardzo niszczy ten dobry pomysł, (ale fatalnie wykonany), czyli HS10. Nie złapiemy się na fotki gór, (w których to obraz nie pozwala z przyczyn naturalnych wyeksponować, jakości fotek i ich ostrości tym bardziej, że przy tak małym formacie, jakie są prezentowane w galerii autora nawet fotki z komórki prezentować będą się wspaniale!!!
Zauważmy także, jak nas się "wkręca" robiąc film, kadrując (ustawiając zoom do połowy do momentu przycinania się jego i w następnej nowej scenie kontynuując to do pełnych wartości (wspaniałe zamaskowanie przycinającego się zoomu!!!).
Dalej: nie dość tego, że plan, czyli góry z niebem nie pozwalają nam na obserwacje faktycznej, jakości (ilość szczegółów), ostrości fotek, to wybrano wspinaczkę by zataić bardzo marną stabilizację filmowania, bo zawsze można zgonić na warunki, w jakich film był nagrywany, czyli bardzo trudny teren powodujący drżenie aparatu przy filmowaniu.
Te i inne tricki są dla ludzi z klapkami na oczach, ale nie dla nas, (choć nie jesteśmy w większości zawodowcami tylko amatorami) to widzimy, do czego dąży FF... do KONTRATAKU, i zamydlenia faktycznych problemów z tym wyrobem!!!
Niestety nieudolność tego" zawodowego fotografa z 15-letnim stażem" jest wręcz żenująca!!!
P. Krzysztofie o wiele ciekawiej walczy Pan o ten aparat (chodź jak wiemy jest niezgodny jakościowo z tym, co prezentuje FF) i to dla Pana i kultury osobistej, jaką Pan prezentuje pełen szacunek!!!
Pozdrawiam i mam nadzieje, że osoby odpowiedzialne w FF za takie problemy i brak ich rozwiązań więcej nie stworzą Panu i nam tak nie miłych niespodzianek.
Odpowiedź
Kochani mam problem. podczas oglądania zdjęć z aparatu na tv przy niektórych zdjęciach wyskakuje mi napi READ ERROR. O co chodzi??? Pomoże mi ktoś???
Odpowiedź
Opisz dokładniej problem (typ karty pamięci, nr softu aparatu, rodzaj okablowania, ustawienia TV i aparatu wejscie - wyjscie).
Może to byc synchronizacja z Twoim TV a aparatem (NTSC, PAL), problem z kartą pamięci, okablowaniem (często przejscówki winią w tych przypadkach), lub sam aparat ma wadę
Odpowiedź
TV nie ma znaczenia bo patrzyłem na różnych okablowanie mam oryginalne karta najtańsza z marketu???