FinePix S6500fd
Znajdź X - jak to było w Krakowie
Udało mi się wziąć udział w ciekawej zabawie - ściganiu - poszukiwaniu. Na nagrody się nie załapałem - ale dobra zabawa to najlepsza nagroda. A na tej imprezje nie można sie było nudzić.
Zaczęło się spokojnie, pogoda niezła na fotografowanie, i nie za gorąco. Po prostu organizacja imprezy wyśmienita, nawet pogodę zamówili.

I ruszyli - z przodu rowery, z tyłu piechota :-)

Tego iXa znaleźć było łatwo - tam po prostu jest ostro, no cóż, taka okolica.

Czasem rozglądałem się za modelką, a tu modelki nie ma - no ale takie jest życie - pełne niespodzianek

Kolejny X już bardziej standardowo - przy modelce

I kolejny X - bardzo sympatyczny bo artystyczny, choć nie fotograficzny, a malarski - no ale to w końcu pokrewne dziedziny sztuki.

Kolejni modele / modelki do których docierałem byli wyraźnie już znudzeni czekaniem na mnie, co niestety było dla mnie znakiem że mój dystans do czołówki jest coraz większy :-(

Tym bardziej miło było spotkać innych fotografujących przy następnej, hip-hopowej modelce.

Można też było spotkać gości "Z Archiwum X" - przynajmniej takie się miało wrażenie :-)

Od kolejnej modelki bardzo chciałem pożyczyć rower by móc czym prędzej wrócić na metę. Niestety nie byłem dość przekonujący...

Miłe były spotkania z innymi poszukiwaczami iXów - rozpoznać się było łatwo: w jednej ręce mapa, w drugiej aparat i te iXy błyskające w oku :-)

To już przedostatnia modelka - choć znaleźć ją było nie łatwo. Dodatkowo myliła marka używanego przez nią aparatu :-)

A to już ostatni X - teraz już tylko bieg...

...na metę.

Ale na mecie okazało się że inni już tu byli wcześniej. No ale też widać było u nich większą determinację i ilość włożonego wysiłku.

Pozostało jeszcze skożystać z suto zastawionego stołu, nacieszyć się pięknym widokiem...

I obejrzeć cichego bohatera tej imprezy.
Nie ma co ukrywać że poszukiwanie iXów w Krakowie było dla mnie nowością. Mam też nadzieję że Fuji będzie mnie zaskakiwać jeszcze w ten sposób w przyszłości. Bo było to nowe doświadczenie które okazało się dobrą zabawą i okazją do poznania innych poszukiwaczy przygód.
- Blog należący do mzmar
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać na te uwagi
-





