Nie jesteś zalogowany

Zaloguj sięRejestracja

Pieluchy vs znikające lasy

PROBLEM jest POWAŻNY i prawie NIKT o nim NIE MÓWI.

Zużyte pieluchy jednorazowe to jedna wielka kupa śmieci, których NIE DA SIĘ UTYLIZOWAĆ!! Przeciętnie pieluchy zużyte tylko przez 1 dziecko to 1 tona śmieci!!!

Zapotrzebowania jednego dziecka na pieluchy jednorazowe = 1 hektar lasu!!!

Zadaję pytanie każdemu kto zużywa pieluchy jednorazowe - zasadziliście w życiu tyle drzew??
Jest na to bardzo prosty sposób - kolorowy, przyjemny i ekologiczny. Wystarczą chęci. PIELUSZKI WIELORAZOWE - czyli takie, które się pierze.

Oto przykładowy zestaw pieluszek wielorazowych w kolorze zielonym oraz wkład z bawełny z dodatkiem nici bambusowych, które mają działanie bakteriobójcze.

Jak widać dziecko może się w takiej pieluszce poruszać i gwarantuje nic mu nie jest ... poza tym, że...

... w wieku 6 miesięcy doskonale potrafi robić kupę do nocnika!

Tak to prawda! To jest możliwe.

Oto przykłąd 8 miesięcznego dziecka, które zadowolone siedzi na nocniku.

Po wszystkim w jeansowej oprawie dziecko powraca do zabawy, a kupa nie zostaje wyrzucona do kosza na śmieci (fuj - to jest obrzydliwe) tylko kulturalnie spuszczone w muszli klozetowej.

Forma pieluszek może być zabawna - tu wieloryb.

Tutaj jeans i czerwone auto.

Albo kolorowe słonie.

Gwarantuje, że nie robi mi różnicy czy pieluchę wrzucam do kosza czy do pralki.

Pieluchy takie nie ograniczają ruchów dziecka i

NIE POWODUJĄ ODPARZEŃ!!

Oto hektar pola, które teoretycznie zostało wykarczowane dla wygody potencjalnego rodzica.

Apeluję do wszystkich o użytkowanie pieluch wielorazowych.

To jest prawdziwa wygoda - twoje dziecko w wieku 1 rok potrafi samodzielnie załatwiać swoje potrzeby - a nie gdy ma 3 lata.

Ty rodzicu masz:
- czyste sumienie
- świeże powietrze dla Twojego dziecka
- zaoszczędzone pieniądze
- wygodę

i pomagasz światu być lepszym :)


Zanim wyłączysz ten blog PRZEMYŚL TO!

9 osób(osoby) lubi(ą) to

Odpowiedź


Data śr., 09/02/2011 - 19:34
Odpowiedź

W sumie dobry pomysł i dobra reklama.Kiedyś używało się tetrowych i jakoś ludzie dawali radę je prać, zresztą dzieci niektóre mają uczulenie na jednorazowe i nadal tetrowe używają. I lasy żyją i dzieci żyją i my żyjemy, wystarczy ZMIENIĆ zachodnio-amerykańskie przyzwyczajenia i gotowe;)popieram. Zresztą fajne są te pieluszki materiałowe i te dżynsowe sa najlepsze;)

"Tam gdzie wzrok nie sięga"

Blogerzy zmieniają świat... http://www.myfinepix.pl/pl/blog/312122/239639

Odpowiedź


Data czw., 17/02/2011 - 20:42
Odpowiedź

Dobra idea popieram i opieram !  :)

   Każdy kolejny dzień jest nową wspaniałą przygodą Smile))

http://www.myfinepix.pl/pl/blog/358276/255838

    

Odpowiedź


Data śr., 09/02/2011 - 19:48
Odpowiedź

No to jest ekstra - wreszcie znalazłam blog o problemie, który nie jest sztampowy i o którym nie miałam pojęcia! Laughing out loud

Znaczy wiedziałam, że pieluchy jednorazowe są nieekologiczne, ale do głowy mi nie przyszło, że istnieją wielorazowe, i to takie ładne Wink Brawo za pomysł i popularyzację szczytnej idei Smile

Odpowiedź


Data śr., 09/02/2011 - 19:58
Odpowiedź

muszę dodać, żę pieluchy uszyłam sama jak byłam już w 9 miesiącu na urlopie i nudziło mi się w domu - tata pożyczył mi maszynę, którą kupił sobie na studiach, ja kupiłam materiał i po kilku dniach moje dzidzi miało całą masę kolorowych pieluch.

Dodam, że szyłam po raz pierwszy w życiu - to wcale nie jest trudne! 

Poza tym w sklepach internetowych jest wybór pieluch "markowych" :) 

IlOna

Odpowiedź


Data śr., 09/02/2011 - 20:18
Odpowiedź

Dobry fotoblog...jako jeden z niewielu blogów, odpowiada na temat ukazując PROBLEM, a zarazem wyjaśniając wszystkie "za" i "przeciw" ujmując to w ciekawy sposób. LIKE za pomysł.

GB

Odpowiedź


Data śr., 09/02/2011 - 20:27
Odpowiedź

Super! Ja też nie myslałam nigdy o tym, a staram się żyć ekologicznie. Może dlatego, że nie mam jeszcze dzidziusia. Fotografie piękne, pełne miłości. A pieluchy! Świetne! Chętnie zamówię takie u ciebie, kiedy przyjdzie czas.

A mój właściwy blog to: http://www.myfinepix.pl/pl/blog/310343/237951

Tooss

Odpowiedź

Data śr., 09/02/2011 - 20:37
Odpowiedź

Problem nie w ilości wyprodukowanych pieluch tylko w edukacji rodziców. Masz racje, że dziecko w wieku 12 miesięcy może już bez pieluch załatwiać swoje potrzeby, ale żeby było to możliwe potrzebne jest zaangażowanie rodziców i zwykła tetrowa pielucha lub taka, która zmobilizuje dwie strony do odrobiny wysiłku. Życzę dużo wytrwałości w edukacji.

 

Odpowiedź


Data czw., 10/02/2011 - 14:52
Odpowiedź

dobry pomysł, ciekawe zdjęcia Smile fantastyczna reklama Smile

Odpowiedź

Data czw., 10/02/2011 - 18:09
Odpowiedź

super reklama sklepu z naturalnymi produktami, czy dołączysz się i wyrazisz swoje zdanie co do piękna drzew i ich początku i końca? Pozdrawiam:)

http://www.myfinepix.pl/pl/blog/310132/240325

Odpowiedź


Data czw., 10/02/2011 - 19:47
Odpowiedź

to nie jest reklama ... nie użyłam tu żadnej nazwy, nie sprzedaje i nie produkuje pieluch wielorazowych, uszyłam je sama ze starych jeansow i materiału ze sklepu - przeczytaliście bloga dokładnie?

- to jest apel, że tak da się wychowywać dziecko, jest to wygodniejsze i przede wszystkim ekologiczne!!

Chrońmy to co nam jeszcze zostało - nie produkujmy góry śmierdzących śmieci.

IlOna

Odpowiedź

Data czw., 10/02/2011 - 20:07
Odpowiedź

Wycofuje się z okreslenia reklama sklepu, ale pozostawiam reklama Twojej Twórczości Ekologicznej:)

GEMINILUU, dziękuję za pozytywną ocenę zdjęć, naprawdę warunki były pochmurne i trudno mi było uzyskać lepsze światło, ale miło, że mi sie to udalo dla Ciebie. Tak też zmieniamy świat własnych wrażeń. A tekst....?, czy nie zawiera nutki tęsknoty za dokończeniem przez czytającego i przez niego dopisania zakończenia? tak uważam i dlatego takie moje ujęcia, czasem poetyczne, niedokończone:)

Odpowiedź

Data czw., 10/02/2011 - 20:53
Odpowiedź

Tak się rozczulić jak ja, może chyba tylko ktoś, kto nie miał z problemem do czynienia. Przepiękne kolorowe pieluchy Smile no i podziwiam za nie chodzenie na łatwiznę! Lasy naszym dzieciom Smile

noł

Odpowiedź


Data czw., 10/02/2011 - 20:58
Odpowiedź

temat rewelacja!! szczerze mówiąc jako młody (doświadczeniem) ojciec nie zastanawiałem się jeszcze nad poruszonym przez Ciebie tematem. kolokwialnie mówiąc kopara mi opadła (komplement Wink po pierwsze jak się nad tym zastanowiłem, a po drugie jak ujrzałem Twój fotoblog i rozwiązanie tego problemu.

Obejrzałem już kilka fotoblogów i większość, jak ktoś tu wcześniej zauważył jest nie na temat, lub podejmuje moim zdaniem mało znaczące dla ogółu problemy w przeciwieństwie do Twojego. Na prawdę super temat, fotki, opisy, no i chyba przede wszystkim pomysł na rozwiązanie problemu i jego wykonanie! debeściak! like!!!

P.S.

Chcemy spróbować tego rozwiązania ale mamy dylemat i proszę wybacz moją bezpośredniość ale co z siuśkami? mój nicpoń musi mieć zmienianą markową pieluchę w nazwie posiadającą "super dry 12hrs" co 3-4 godzin, bo jak zapoda z sikawki to wszystko przecieka Sad proszę o info. pozdrowionka 

Ansgar

 

zobacz i skomentuj proszę/ have a look & comment please:

fotoblog podróż marzeń: http://www.myfinepix.pl/pl/blog/343527/260066

fotoblog: http://www.myfinepix.pl/pl/blog/3

Odpowiedź

Data czw., 10/02/2011 - 21:12
Odpowiedź

Za czasów mojej babci w sklepach były tylko pieluchy bawełniane ,a dla dziecka było to większą motywacją do siadania na nocniku( i pozbyciu się balastu pod pupą).Plus za temat

Zapraszam na mój fotoblog :Blogerzy zmieniają świat

"Ekologia dla opornych "http://www.myfinepix.pl/pl/blog309182/239405

"Ekologia dla opornych c.d. Nadzieja"http://www.myfinepix.pl/pl/blog/309182/240660

 

 

 

Odpowiedź


Data czw., 10/02/2011 - 21:27
Odpowiedź

Jeszcze przyjdzie taki czas

Zamiast pieluch będzie las.

Odpowiedź


Data czw., 10/02/2011 - 21:45
Odpowiedź

niebiesko Wink

Im so-so Smile

Odpowiedź


Data pt., 11/02/2011 - 11:41
Odpowiedź

do ansgar:

nie ma różnicy w chłonności pieluch jednorazowych i wielorazowych - bawełna z dodatkiem nici bambusowych chłonie najlepiej - czyli wielorazowe z wkładem z bawełny z bambusem też zmieniałbyś co 3 - 4 godziny Smile

 

IlOna

Odpowiedź


Data pon., 14/02/2011 - 00:30
Odpowiedź

Pieluchy wielorazowe to rzeczywiście dobre rozwiązanie.

Warto pamiętać, żeby je prać ekologicznie. Ratujemy świat pieluchami wielorazowymi, a niszczymy produkcją i używaniem proszków do prania.

Polecam więc do kompletu np. piorące orzechy- ekologiczne i antyalergiczne.

Pozdrawiam. Robert To

___________________

Odpowiedź

Data pon., 14/02/2011 - 13:44
Odpowiedź

ACH Jáj, dneska je svět nějaký pomýlený, dobré věci se nedějí a těch nepotřebných a mírně řečeno chybných je plno........ držím palce ***

žádný krks...ale KRK !!!!

Odpowiedź


Data pon., 14/02/2011 - 15:51
Odpowiedź

nigdy bym nie przypuszczła... że aż na taką skale może być to problem!. Ja - jako matka - używałam wielorazowych, bo nie było wtedy pampersów! Pamiętam te codzienne prania, nieprzemijające miesiącami, codzienne "wystawy" suszących się pieluch, zapachy w domu (rozkoszne, dla każdej...matki, ale...tylko dla niej!) i codzienne...prasowania!. Mnóstwo czasu i... poświęceń!. Kogo obecnie stać czasowo - przede wszystkim- na... ochrone... w tym aspekcie lasów?. Może jeszcze zdecydowałabym się na poświęcenia, bo hektar lasu to dużo ale... przypadkiem przeczytałam powyższy komentarz Robert To : "Warto pamiętać, żeby je prać ekologicznie. Ratujemy świat pieluchami wielorazowymi, a niszczymy produkcją i używaniem proszków do prania". Więc i proszki... ekologiczne...!. I ogarnął mnie bunt : który nazywa się: "Ludzie!-nie dajmy się zwariować!". geminiluu codziennie pierze (czy proszkami ekologicznymi?) i wierze jej, że to robi i robić będzie przez co najmniej rok!. Ale z całym szacunkiem do Robert To - nie wyobrażam sobie faceta zdolnego do takich poświęceń ( i odciążeń Żony) choćby przez 30 dni w dzień w dzień, a nie przez 300!. I przypomina mi się Przyjaciel Naszego Domu, 30-letni!!! Ideologiczny Wegetarianin, który z całą powagą godzinami opowiada o... robaku w jabłku ( zjadając jabłko wydaje się wyrok śmierci na... robaku!), albo o ekologicznych, zdrowych ale z ryzykiem, że zapłodnione - kurzych jajach ( zabijanie poczętego Życia!) w opozycji do ...barbarzyńsko hodowanych kurek-niosek!. Z makaronów na jajach nie zrezygnował jeszcze i na całe szczęście!. Pikanterii tej opowieści nadaje fakt, że wszystkie te ...rewelacje Nasz Przyjaciel - Ideologiczny Wegetarianin wygłasza mając na swoich stopach...skórzane buty!!!. Nie czując ironii!!!... uzasadnia, że te skórzane (zdarte więc z grzbietu... żywego zwierzęcia) przeciwdziałają grzybicy JEGO stóp, są droższe, ale na lata, a więc DLA NIEGO ekonomiczniejsze i ... i ekologiczne, bo skóra, to nie chemiczne paskudztwo!!! A ja, z podziwem traktuje geminiluu, bo Ona...pierze!, z nieufnością odnoszę się do...ideologicznych teoretyków, którzy często okazują się "mocni" tylko "w gębie",a tak na prawde, to nie wiedzą z autopsji! co zamierzają zmieniać i apeluję: "Nie dajmy się zwariować! Ekologia, to cenna rzecz, ale to Ona dla Nas, a nie My dla Niej...!" Dla geminiluu za fotoblog LIKE!!!

http://www.myfinepix.pl/pl/blog/326217/240875

Odpowiedź


Data wt., 15/02/2011 - 09:18
Odpowiedź

Całkowićie zgadzam się z tym co napisała Balba. Przy praniu pieluch też się zanieczyszcza środowisko, tylko że w inny sposób. Ciekawa jestem czy autorka bloga używa również wielorazowych podpasek. Temat ekologia jest mocno nadużywany ostatnio. Wielkototnie z jednej skrajności wpadamy w drugą. Przypomina mi się aktorka amerykańska, która promowała ekologiczny styl życia mówiąc, że myje zęby pod prysznicem. Ciekawe czy kubeczek wody do mycia zębów to tak dużo? Czy pod prysznicem w czasie mycia zębów nie zużyła więcej wody?

Co do fotobloga- jest dobry, spójny, pokazuje problem i na pewno spotka się z dużym zainteresowaniem. Pozdrawiam

Odpowiedź


Data wt., 15/02/2011 - 18:21
Odpowiedź

Zupelnym zbiegiem okolicznosci akurat dzisiaj o tych pieluchach uslyszalam pierwszy raz. W pierwszej chwili pomyslalam genialne posuniecie wyposrodkowanie miedzy tetrowymi a jednorazowymi. Potem przyszly do glowy wszystkie pytania, na ktore odpowiedzi wlasciwie sa zawarte u przedmowcow i nie bede powtarzac, bo akurat z wieloma sie zgadzam. Trzeba by faktycznie przetestowac ile kosztuje utrzymanie tych wielorazowek w czystosci w porownaniu do zuzycia jednorazowych i voila bedziemy miec odpowiedz co jest bardziej ekologiczne. Tak samo jak kosztuje wyprodukowanie pampersa, tak samo kosztuje czas, woda, proszek, prad i zuzycie sie pralki jak pierzemy te wielorazowe. A przy tetrowych dochodzi jeszcze pranie wiekszej ilosci ubran, bo te bardziej przemakaja.
Wiec nie ma metody doskonalej, ale moze naukowcy to zbadaja i wybierzemy po prostu mniejsze zlo.
Sama idea i jej prezentacja bardzo mi sie podoba i chcialabym zeby bylo to bardziej ekonomiczne a przez to ekologiczne.
Pozdrawiam dzielna mame z pasja i szczesliwego bobasa, ktory ma piekne zdjecia!

"Don't cry because it's over - smile because it happened"

Odpowiedź


Data śr., 16/02/2011 - 20:30
Odpowiedź

Do przedmówców:

piorę w proszkach co drugi dzień, często razem z naszymi ubraniami - rachunki za prąd w domu wzrosły w stosunku do zeszłego roku o 20 zl miesięcznie, za proszek daje 28 zł i wystarcza mi na 3 miesiące, za pieluszki wydałam około 800 zł (koszt materiału, starych jeansów, z których część z nich uszyłam, nie wliczam do kosztów). Pieluch nie prasuję bo tego nie wymagają, część z nich jest uszyta z materiału PUL - czyli takiego, który mamy na kurtkach i nie przemaka więc ilość zasikanych ubranek moim zdaniem nie jest większa choć owszem czasem się zdarza - raz, dwa na miesiąc. Mało istotne. Podliczamy : .... 

12 miesięcy x 20 zł (prąd) = 240 zł

4 kwartały x 28 zł proszek = 112 zł  

+ 800 zł  koszt pieluszek  = 1152 zł 

A więc całkowity roczny koszt to 1152 zł za pieluchy wielorazowe

Pieluszki mogą zostać użyte przy następnym dziecku  :) 

Podpasek wielorazowych nie używam Smile i nie planuję (idealnym być nie można) - za to segreguję śmieci (chociaż wiem, że ma marne) i mam zamiar nauczyć tego mojego bobaska.

Pranie faktycznie wisi w pokoju dziecka prawie cały czas, ale za to nie musiałam nawilżać powietrza, a każdy rodzic wie, że dziecko przy wilgotnym powietrzu lepiej śpi bo potrafi oddychać przecież tylko przez nosek. 

Za użytkowanie pieluch jednorazowych wyszłoby średnio:

6 pieluszek dziennie x 30 dni x 12  miesięcy = 2160 pieluszek x ok. 1 zł za pieluszkę = 2160 zł

Przy czym dziecko nosi pieluchy przez minimus 2 lata = 4320 zł + hektar lasu + tona śmieci (tu chyba trzeba doliczyć również dodatkowy wywóz śmieci przez 2 lata)

Kalkulacja ekonomiczna też wychodzi bardzo dobrze.

 

IlOna

Odpowiedź


Data czw., 17/02/2011 - 20:28
Odpowiedź

Nie używam co prawda pieluch ,aczkolwiek podpisuję sie pod oszczędnościa wszelkiej maści papieru... chociażby toaletowego:)

Odpowiedź

Data czw., 17/02/2011 - 20:34
Odpowiedź

hehehe ciekawy temat. tym bardziej na czasie bo nie długo z żoną zaczniemy go przerabiać na własnej skórze Smile

Odpowiedź


Data czw., 17/02/2011 - 20:43
Odpowiedź

cos w tym napewno jest...

http://www.myfinepix.pl/pl/blog/303488/243139

Pozdrawiam!

Odpowiedź

Data czw., 17/02/2011 - 20:50
Odpowiedź

Nie jestem jeszcze rodzicem, ale chętnie opowiem o tym moim znajomym, którzy już mają dzieci. Popieram Twoją akcję i dziękuję za komentarz u mnie. Pozdrawiam.

Odpowiedź


Data czw., 17/02/2011 - 21:28
Odpowiedź

Ekologia, kojarzy nam się głównie z zagrożeniem i skutkami dziury ozonowej, koniecznością zmniejszenia zużycia wody, wycinką lasów czy zbiórką selektywną. W zasadzie z hasłami ekologów spotykamy się bardzo często, w wielu kwestiach świadomie popieramy ich stanowisko, a jednak tak rzadko wdrażamy je w swoje życie. A przecież środowisko naturalne, od którego zależymy powinno być dla nas kwestią priorytetową. Podejmując tematykę stosowania pieluszek materiałowych, jako pierwszy argument możemy podać wpływ na redukcję śmieci. Nie zdajemy sobie sprawy, że jedno dziecko zużywając 5-10 pieluch dziennie daje około 6 tyś pieluch w ciągu 2,5 roku, co skutkuje około 6 tyś litrów śmieci. Globalna skala w jakiej zaśmiecamy jednorazówkami nasze środowisko jest wręcz niewyobrażalna, tym bardziej, że pieluchy te są skategoryzowane jako odpady specjalne, i ok. 70%  brudnych pieluch zalega na wysypiskach śmieci. Będą potrzebowały na rozkład około 300-500 lat! Światowa Organizacja Zdrowia WHO wielokrotnie podkreślała i nagłaśnia problem zagrożenia zakażenia wody wywołane przez wysypiska śmieci, na których składowane są pieluchy jednorazowe. Oprócz zanieczyszczenia wody, pamiętajmy również o zanieczyszczeniu gleby. Czynnikiem, który dodatkowo wpływa negatywnie na wodę i glebę jest fakt, iż wielu z nas umieszcza zużyte pieluchy w plastikowych woreczkach zabezpieczających domowników przed brzydkim zapachem. Taki pakunek to bomba bakterii i wirusów namnażających się w błyskawicznym tempie. Sama produkcja pieluch jednorazowych również jest mniej ekologiczna niż produkcja i stosowanie pieluch z materiałów naturalnych. Podczas produkcji pieluszek jednorazowych dla jednego dziecka poświęcamy 4-5 drzew i potrzebujemy znacznie więcej wody niż tej którą zużywamy podczas prania wielorazówek. Skala problemu jest naprawdę ogromna, jednak przy minimalnym wysiłku każdy z nas może pozytywnie wpłynąć na otaczający nas świat.

Tekst zapożyczony. Dobry temat, bo kto by pomyślał...

Odpowiedź


Data czw., 17/02/2011 - 21:30
Odpowiedź

Ekologia, kojarzy nam się głównie z zagrożeniem i skutkami dziury ozonowej, koniecznością zmniejszenia zużycia wody, wycinką lasów czy zbiórką selektywną. W zasadzie z hasłami ekologów spotykamy się bardzo często, w wielu kwestiach świadomie popieramy ich stanowisko, a jednak tak rzadko wdrażamy je w swoje życie. A przecież środowisko naturalne, od którego zależymy powinno być dla nas kwestią priorytetową. Podejmując tematykę stosowania pieluszek materiałowych, jako pierwszy argument możemy podać wpływ na redukcję śmieci. Nie zdajemy sobie sprawy, że jedno dziecko zużywając 5-10 pieluch dziennie daje około 6 tyś pieluch w ciągu 2,5 roku, co skutkuje około 6 tyś litrów śmieci. Globalna skala w jakiej zaśmiecamy jednorazówkami nasze środowisko jest wręcz niewyobrażalna, tym bardziej, że pieluchy te są skategoryzowane jako odpady specjalne, i ok. 70%  brudnych pieluch zalega na wysypiskach śmieci. Będą potrzebowały na rozkład około 300-500 lat! Światowa Organizacja Zdrowia WHO wielokrotnie podkreślała i nagłaśnia problem zagrożenia zakażenia wody wywołane przez wysypiska śmieci, na których składowane są pieluchy jednorazowe. Oprócz zanieczyszczenia wody, pamiętajmy również o zanieczyszczeniu gleby. Czynnikiem, który dodatkowo wpływa negatywnie na wodę i glebę jest fakt, iż wielu z nas umieszcza zużyte pieluchy w plastikowych woreczkach zabezpieczających domowników przed brzydkim zapachem. Taki pakunek to bomba bakterii i wirusów namnażających się w błyskawicznym tempie. Sama produkcja pieluch jednorazowych również jest mniej ekologiczna niż produkcja i stosowanie pieluch z materiałów naturalnych. Podczas produkcji pieluszek jednorazowych dla jednego dziecka poświęcamy 4-5 drzew i potrzebujemy znacznie więcej wody niż tej którą zużywamy podczas prania wielorazówek. Skala problemu jest naprawdę ogromna, jednak przy minimalnym wysiłku każdy z nas może pozytywnie wpłynąć na otaczający nas świat.

Tekst zapożyczony. Dobry temat, bo kto by pomyślał...

Odpowiedź

Data pt., 18/02/2011 - 10:14
Odpowiedź

Myślę, że warto ten temat poruszyć w jakimś porannym programie telewizyjnym. Jeszcze nie jestem ojcem, ale z pewnością dałaś mi dużo do myślenia. Na ogół wkurza mnie ta wszędobylska "Jednorazowość", produkująca gigantyczną ilość odpadów, których nie potrafimy niestety zagospodarować. Wynika ona z lenistwa. Świetna alternatywa dla tetrowych pieluch.

http://www.myfinepix.pl/pl/blog/pietrecotte

Odpowiedź


Data pt., 18/02/2011 - 12:18
Odpowiedź

O wreszcie kolejny trafiony fotoblog!!! Mam nadzieję, ze da do myślenia Smile Pieluchy jednorazowe to wygoda, ale nie zawsze na "dobre" wychodzą...

Co do samych zdjęć, to raczej nie powalające, ale brawo za temat.

Pozdrawiam i zapraszam

Fotobloggerzy zmieniają świat:     http://www.myfinepix.pl/pl/blog/369277/243665

Odpowiedź

Data pt., 18/02/2011 - 12:27
Odpowiedź

Problem jak najbardziej aktualny - coraz więcej rodziców zaczyna w ten właśnie sposób podchodzić do problemu pieluchowego.

Odpowiedź

Data pt., 18/02/2011 - 14:12
Odpowiedź

Ilono Droga - jesteśmy cywilizacją marnotrawstwa. Bądźmy optymistmi, bo marnotrawstwo, to nie jest najgorsza cecha współczesności. Są cechy gorsze. Pozdrawiam PIACH 

Odpowiedź


Data pt., 18/02/2011 - 14:14
Odpowiedź

Moim zdaniem kalkulacja mówi sama za siebie. Jestem oczywiście za, zresztą takie było moje pierwotne odczucie. 

Fajnie to zobrazowałaś w liczbach. Na pewno jest jeszcze pewien czynnik dodatkowej pracy, ale to już właściwie drobiazg. 

A odnosząc się do Twojego pytania, to odpowiedź znajdziesz na właściwym blogu:

DOM MARZEŃ / DREAM HOUSE

Pozdrawiam

"Don't cry because it's over - smile because it happened"

Odpowiedź


Data pt., 18/02/2011 - 19:45
Odpowiedź

A może tak pieluchy biodegradowalne?

Wojciech Ostrowski

Odpowiedź


Data sob., 19/02/2011 - 12:15
Odpowiedź

Prawda z pieluchami jednorazowymi jest taka sama jak ze zbieraniem psich odchodów w torebki foliowe. Zaśmiecają w sposób dramatyczny środowisko, niszcząc je, bo rozkładają się setki lat. A więc nie tylko produkcja pieluch niszczy nasze środowisko, ale również to co dzieje się z nimi potem

Every second creates your history....this moment just lasts.

Odpowiedź


Data sob., 19/02/2011 - 12:17
Odpowiedź

Prawda z pieluchami jednorazowymi jest taka sama jak ze zbieraniem psich odchodów w torebki foliowe. Zaśmiecają w sposób dramatyczny środowisko, bo rozkładają się setki lat. A więc nie tylko produkcja pieluch niszczy nasze środowisko, ale również to co dzieje się z nimi potem.

Every second creates your history....this moment just lasts.

Odpowiedź


Data sob., 19/02/2011 - 20:08
Odpowiedź

Jaki niesamowity temat! Inny niż WSZYSTKIE! Nigdy się nad tym nie zastanawiałam (nie mam dzieci) i nie dostrzegałam żadnego problemu a tu taki numer.. hektar lasu?? niemożliwe! Smile świetny blog!

Odpowiedź


Data sob., 19/02/2011 - 20:08
Odpowiedź

Jaki niesamowity temat! Inny niż WSZYSTKIE! Nigdy się nad tym nie zastanawiałam (nie mam dzieci) i nie dostrzegałam żadnego problemu a tu taki numer.. hektar lasu?? niemożliwe! Smile świetny blog!

Log in

zamów zdjęcia

Najwyższej jakości zdjęcia przez internet

Forum

Znajdź odpowiedź na forum

Fotoszkoła