Nie jesteś zalogowany

Zaloguj sięRejestracja

Wyżej w góry

Kolejnego dnia wybieramy się w wyższe partie gór by zobaczyć jeszcze jedno jezioro. Tym razem zupełnie martwe bo zimą zamarza całe na kość. Dojście tam zajmuje dzień lub dwa więc na wycieczkę jedziemy wojskowym ziłem z napędem na sześć kół. Potężna maszyna przez trzy godziny wspina się dzielnie po górskich szlakach. Wszędzie luzem biegają konie. Czasem spotykamy pasterzy pędzących owce. Wreszcie wyjeżdżamy na niewielką polankę z malowniczym jeziorkiem. Altimetr w zegarku mojego kolegi pokazuje 2400m. Trudno uwierzyć, bo nad nami nadal piętrzą się ośnieżone szczyty ale gdy po kilkudziesięciu krokach dostaję zadyszki już wiem, że urządzenie nie kłamie.

0 osób(osoby) lubi(ą) to

Log in

zamów zdjęcia

Najwyższej jakości zdjęcia przez internet

Forum

Znajdź odpowiedź na forum

Fotoszkoła