Nie jesteś zalogowany

Zaloguj sięRejestracja

Przylot

Na lotnisku w Biszkeku wita nas przewodnik i trzydziestostopniowy upał. Jedziemy do miasta. Trzeba zaraz kupić dużo wody ale wcześniej musimy wymienić przywiezione dolary na lokalną walutę - somy.

Trwają dyskusje czy kurs jest dobry. Nowe, inne, banknoty budzą naszą ciekawość. Fajnie, że na całym świecie nie ma jeszcze euro. Zawsze to lokalny koloryt i gimnastyka umysłowa przy przeliczaniu cen Smile

0 osób(osoby) lubi(ą) to

Log in

zamów zdjęcia

Najwyższej jakości zdjęcia przez internet

Forum

Znajdź odpowiedź na forum

Fotoszkoła