Nie jesteś zalogowany

Zaloguj sięRejestracja

Grześ, a jednak... Wołowiec :) - 30 lipiec 2009

Wraz z Michałem i Klaudią postanowiliśmy się wybrać w góry Smile Naszym początkowym zamierzeniem była Dolina Chochołowska i Grześ (1654 m. n. p. m.). W Dolinie nie zatrzymywaliśmy się wiele. Staraliśmy się utrzymać jak najszybsze tempo. Dopiero na polanie przyszedl czas na parę fotek:

Potem krótki odpoczynek w schronisku i wyruszyliśmy w drogę na Grzesia. Po 1h 20 min wyszliśmy na szczyt. Jako, że byłem tam już drugi raz, czułem lekki niedosyt, a już wcześniej Michał napomknął coś o Rakoniu. Najpierw jednak postanowiliśmy porobić foty, a dopiero potem zastanowić się nad dalszą trasą.

Ostatecznie jednak ustalilismy, że idziemy na Wołowiec, a co najmniej na Rakoń. Droga początkowo łatwa, stawała się coraz bardziej męcząca. Już na Rakoniu zaczęło brakować nam sił, jednakże nie poddaliśmy się i w końcu osiągnęliśmy wysokośc 2064 m. n. p. m. Był to ponadto mój pierwszy 2-tysięcznik Smile. Tradycyjnie już panorama tym razem z Wołowca:

Pozdrawiam
Piotrek

0 osób(osoby) lubi(ą) to

Log in

zamów zdjęcia

Najwyższej jakości zdjęcia przez internet

Forum

Znajdź odpowiedź na forum

Fotoszkoła