Malowanie światłem nocą
W tym artykule, pierwszym nawiasem mówiąc, chciałbym podzielić się z Wami moimi doświadczeniami na temat malowania światłem w nocy. Przedstawię w nim kilka technik, jakie stosuję i zaprezentuję efekty, jakie dzięki temu osiągam. Mam nadzieję, że uda mi się kilku z Was, czytelnicy, zainteresować na tyle, abyście sami wypróbowali kilka z przedstawionych poniżej metod.
Gwiazdki dyfrakcyjne.
Pierwszą z metod, którą, wstyd powiedzieć, odkryłem dopiero niedawno, jest skorzystanie z dobrodziejstwa jakie oferuje zjawisko dyfrakcji. Tak, tak, nie przejęzyczyłem się - dobrodziejstwa. Praktycznie w każdym obiektywie występuje dyfrakcja, czyli niewielkie zagięcie światła na krawędziach małych otworów (w przypadku aparatu mówimy oczywiście o przysłonie). Z reguły jest to zjawisko niepożądane, ponieważ wpływa niekorzystnie na ostrość zdjęć robionych przy dużej przysłonie. Podczas zdjęć nocnych jednak, dzięki właśnie dyfrakcji, jesteśmy w stanie uzyskać bardzo ładne gwiazdki (porównaj poniższe zdjęcie).

Kiedyś gwiazdki takie uzyskiwało się stosując specjalne filtry, ale po co z nich korzystać (i za nie płacić), jeśli każdy (zarówno w lustrzance jak i kompakcie) posiada 'wbudowany' taki filtr? Jedyne co musisz zrobić, aby w punktowych źródłach światła pojawiły się gwiazdki, to ustawić dużą przysłonę (co oczywiście wydłuży czas naświetlania, więc niezbędny będzie statyw) i... psktryknąć! Na zdjęciu powinny pojawić się gwiazdki. W zależności od obiektywu i siły dyfrakcji gwiazdki będą większe lub mniejsze. W większości przeciętnej klasy obiektywów dobry efekt występuje przy wartościach przysłony z okolicy 9-16). Dla mojego zdjęcia przysłona wyniosła właśnie 9. Ilość ramion gwiazdki z kolei zależy od ilości listków w przysłonie (takie zdjęcie zatem pozwoli Ci również sprawdzić ile listków ma przysłona w Twoim obiektywie). Mój obiektyw użyty do tego zdjęcia ma przysłonę posiadającą 6 listków.
Warto przy okazji stosowania gwiazdek dyfrakcyjnych zwrócić uwagę na dwie kwestie. Po pierwsze gwiazdki powstają tylko z punktowych źródeł światła (nie z odbitych czy rozproszonych), a po drugie powstają dopiero wewnątrz naszego aparatu (promienie światła zakrzywiają się na przysłonie). Jest to niby oczywiste, ale daje dodatkowe pole do popisu i kompozycji z wykorzystaniem wody. Dzięki temu możemy uzyskać gwiazki, które nie odbijają się w wodzie! Przykład na poniższym zdjęciu...

Ruszanie aparatem
Korzystanie ze statywu podczas zdjęć nocnych to nic nowego. Dzięki temu jesteśmy w stanie osiągnąć piękną panoramę i ostre zdjęcie. Wiele osób uważa, że statyw jest niezbędny do robienia zdjęć nocnych. Pomijam już, że kreatywna osoba bez problemu zastąpi statyw barierką, balustradą, ławką, ramieniem kolegi/koleżanki czy czymkolwiek innym, co akurat jest pod ręką. Jednak stabilizacja wcale nie jest niezbędna, aby zrobić dobre, ładne i klimatyczne ujęcie nocą. Jednym z moich ulubionych (i niestety zarezem ostatnich) zdjęć z półrocznego pobytu w San Sebastian jest zdjęcie plaży tuż po zapadnięciu zmroku, zrobione z pobliskiego wzgórza (poniżej).

Dzięki robieniu zdjęcia z ręki i świadomym, niewielkim ruchom podczas naświetlania (które trwało 2 sekundy) osiągnąłem bardzo nostalgiczny efekt impresjonistycznego pejzażu. I nie są tutaj tak naprawdę istotne żadne szczegóły! Obraz jest rozmazany, ale bez zbędnego wysiłku odbiorca jest w stanie dojrzeć i zrozumieć co zostało na tym zdjęciu uwidocznione. Wrażenie ma natomiast robić gra plam o różnych odcieniach niebieskiego wraz z licznymi światłami nabrzeża.
Kolejnym przykładem (również z Hiszpanii, aczkolwiek z innego wyjazdu) jest wybrzeże portowe, przedstawione również przy okazji gwiazdek dyfrakcyjnych. Tym razem postanowiłem jednak nie korzystać ze statywu, a poruszać nieco aparatem robiąc zdjęcie z ręki. Dzięki temu uzyskałem zdjęcie sprawiające wrażenie wyjętego ze snu.

Pamiętajcie również, że zawsze można poruszać aparatem wraz z ruchem fotografowanego obiektu. Aby tego dokonać wcale nie jest potrzebny specjalistyczny sprzęt (z którego korzystają na przykład fotografowie sportowi, chcąc uchwycić bokiem pędzący 300km/h bolid formuły 1). Wystarczy tylko trafnie ocenić prędkość poruszającego się obiektu. W nocy dodatkowo światła znajdujące się za obiektem rozmyją się w dodające dynamizmu linie. W przypadku zdjęcia poniżej pomimo sporego przesunięcia (zwróćcie uwagę jak długie są linie narysowane przez punktowe światła) i tak kobieta niosąca sztandard jest w miarę wyraźna.

Zmiana ogniskowej
Zmiana ogniskowej w trakcie naświetlania jest jednym z najpopularniejszych sposobów kreatywnego malowania i tworzenia zdjęcia w trakcie naświetlania. Jest również świetnym sposobem na zabawę ze światłem podczas zdjęć nocnych. Ustawiając czas naświetlania na w miarę długi (teoretycznie efekt można uzyskać już przy czasach 1/25s. i mniejszych pod warunkiem, że macie dobry releks i wyczucie, ale lepiej zaczynać od przynajmniej 1/2s.) i kręcąc zoomem w trakcie naświetlania (niezbędna jest zatem lustrzanka oraz obiektyw zmiennoogniskowy) możemy uzyskać wiele różnych efektów. W przypadku zdjęcia, które mogłoby przedstawiać podróż w nadprzestrzeni (poniżej) użyłem statywu, żeby uzyskać linie proste. Starałem się również kręcić obiektywem w miarę równomiernie podczas całego naświetlania.

Statyw nie jest jednak niezbędny. Czasami równie dobry efekt możemy uzyskać robiąc zdjęcie z ręki. Wtedy jednak należy mieć świadomość, że linie nie będą proste, a będą drgały i oscylowały (tak jak w przypadku poniższego zdjęcia łuku triumfalnego w Paryżu).

Niezmiernie istotną kwestią podczas kręcenia zoomem w trakcie naświetlania jest, aby w centrum zdjęcia znalazł się jakiś ciekawy punkt, w którym zbiegają się wszystkie linie. Inczej zdjęcie będzie nieczytelnie i po prostu mało interesujące.
Malarstwo
Myślę, że można wyróżnić dwa rodzaje 'prawdziwego' malarstwa światłem w przypadku fotografii. Jeden występuje gdy aparat znajduje się na statywie, a światła się poruszają w trakcie naświetlania, natomiast drugi gdy światła są nieruchome, a aparat się porusza. Można oczywiście poruszać i jednym, i drugim, ale wtedy ciężko jest mówić o przemyślanych i zaplanowanych zdjęciach. Oczywiście perełka może się trafić zawsze, ale w tej sytuacji będzie ona najczęściej dziełem zupełnego przypadku.
Pierwszy rodzaj jest tym bardziej tradycyjnym. Najpopularniejszym chyba zdjęciem w tym stylu jest zdjęcie ulicy z mostu - samochody zbliżające się do fotografa malują białe linie, natomiast samochody oddalające się linie czerwone. Na poniższym zdjęciu linie zostały namalowane nieco inaczej. Dwie linie podkreślające Pałac Kultury i Nauki namalował bowiem przejeżdżający autobus.

Ostatnio ten rodzaj malarstwa światłem przeszedł również gruntowne odmłodzenie. Fotografowie bowiem zdali sobie sprawę, że to również oni mogą zarządzać poruszającymi się w kadrze światłami. Efektem są niesamowite prace, które warto obejrzeć na przykład na stronie jednych z najsłynniejszych fotografów stosujących te techniki - Jana Wollerta i Jorga Miedza (http://www.lapp-pro.de/).
Drugi styl, mniej tradycyjny i chyba mniej popularny, to poruszanie aparatem gdy światełka pozostają nieruchome. W ten sposób możemy starać się uzyskać najróżniejsze kształty, formy, kompozycje i wzory. Od zdjęć sprawiających wrażenia wirów...

... poprzez kreskowe wzory ...

... po bardzo konretne przesłania.

W tym wypadku do wyznania swoich uczuć użyłem księżyca i przez jakieś półgodziny machałem aparatem (czas naświetlania między 2 a 3 sekundy), próbując uzyskać kształt liter. Oczywiście każdą rysowałem oddzielnie i później złożyłem je razem już na komputerze. Nie są to artystyczne wyżyny, ale uwierzcie mi, że efekt był wart zachodu. 
Jeśli poświęcicie jeden wieczór na taką zabawę, to z pewnością również Wy będziecie mogli napisać dowolne przesłanie na niebie, za pióro mając księżyc, a za kartkę matrycę Waszego aparatu.
- Zaloguj się lub utwórz konto, by odpowiadać na te uwagi
-





Odpowiedź
Ciekawa tematyka i ilustracje:)
zapraszam na:
http://www.myfinepix.pl/pl/article/314487/252837
Co bedzie Pani robic w życiu?
-Nieprzyzwoicie sie prowadzić;)
Odpowiedź
Bardzo ciekawy artykuł, odkrywający nowe możliwości i dający inspirację o obudzenia swojej artystycznej duszy.
http://www.myfinepix.pl/pl/gallery/218866
Odpowiedź
Ciekawie, zdjęcia nocne rewelacyjne.
Ten ostatni efekt (świetlny napis lub rysunek) można łatwiej uzyskać ustawiając aparat na statywie, czas naświetlania bardzo długi (2-3 minuty, więc w większości aparatów konieczny jest wężyk) i statysta, który "namaluje" litery w powietrzu latarką lub pochodnią.
Pozdrawiam!
Odpowiedź
Widze ze lubisz takie zabawy światłem. Aby tak dalej bo ciekawe.
http://www.myfinepix.pl/pl/article/312120/252107
Odpowiedź
Nocna fotografia przynosi wiele pięknych ujęć i jest to dobra zabawa dla wszystkich którzy chcą czegoś więcej od zdjęcia .Plus za dobrze opisane techiki nocnej fotografii pozdrawiam.
Slawow1